Od dłuższego czasu szukałem mieszkania w Poznaniu. Okazało się, że warto właśnie teraz kupić sobie takie mieszkanie, bo mały popyt na rynku nieruchomości spowodował pojawienie się ofert sprzedaży, obsługiwanych przez biura nieruchomości, które zachęcają kupujących hasłem „prowizja 0 %”. Dzięki temu, potencjalni nabywcy, tacy jak ja
wykazują większe zainteresowanie bez obawy, że będą musieli ponieść kilkutysięczny koszt obsługi przyszłej transakcji zakupu mieszkania w Poznaniu.
Pośrednik powiedział mi, że zadowoleni są także sprzedający, gdyż tym samym rosną szanse na sprzedaż. Prowizja, którą sprzedający zapłaci pośrednikowi gwarantuje nie tylko należytą obsługę, ale także o lojalne zadbanie o interesy sprzedającego. Kupujący nie zapłaci prowizji, z tej prostej przyczyny, że nie wiąże go z pośrednikiem żadna umowa. Oznacza to, że kupujący nie może oczekiwać od pośrednika usług ani działań w swoim interesie. W tej sytuacji korzysta jedynie z okazania nieruchomości oraz zapoznania się ze stanem prawnym i ewentualnie dokumentami nieruchomości wystawionej na sprzedaż.
Ponoć niewłaściwa jest, więc interpretacja, ze kupujący korzysta z usług pośrednictwa bez prowizji, czy z prowizją 0 %. Nie byłoby to zgodne z prawem, które stanowi Ustawa o Gospodarce Nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997r. O gospodarce Nieruchomościami z późniejszymi zmianami, która wręcz zabrania pośrednikowi obrotu nieruchomościami działania bez wynagrodzenia. Pośrednik nie oferuje kupującemu swoich usług, lecz wyłącznie dostęp do zlecenia i przedmiotu sprzedaży. Zastosowane przez biura nieruchomości rozwiązanie pośrednie, pojawiło się na rynku samoistnie i pod wpływem potrzeby, w celu obrony przed całkowitym zahamowaniem obrotu i pogłębieniem trudnej sytuacji pośredników. Rozwiązanie to wydaje się być jak najbardziej sensowne i uzasadnione.
Gwarantuje wiele korzyści:
*dla sprzedającego – dopuszczenie do oferty wszystkich potencjalnie zainteresowanych oraz całkowitą lojalność pośrednika obsługującego ofertę,
*dla pośrednika-jednostronna, co prawda prowizję, ale przy koncentracji nakładu starań na rzecz sprzedającego i szerokie wypromowanie oferty,
*dla kupującego – równy dostęp do ofert bezpośrednich i ofert biur nieruchomości bez dodatkowych kosztów w przypadku wyboru nieruchomości oferowanej przez biuro pośrednictwa.
Poprzedni, dominujący 2-3 lata temu model obsługi transakcji przez pośredników preferował zawieranie umowy pośrednictwa zarówno ze sprzedającym jak też z kupującym. Wówczas pośrednik otrzymywał prowizję z dwóch stron, co powszechnie budziło wiele kontrowersji. W tych przypadkach pod dużym znakiem zapytania stała lojalność pośrednika, bo choćby potencjalnie istnieje wówczas konflikt interesów sprzedającego i kupującego. Pomimo tego model ten bronił się w czasach intensywnego obrotu mieszkaniami i domami. Dzisiaj, kiedy do skutku dochodzi stosunkowo niewiele transakcji, obecny model obsługi jednostronnej jest całkowicie premyślany i wręcz konieczny. Zdecydowanie można stwierdzić, że ewoluujące procesy i modele obsługi transakcji na rynku nieruchomości świadczą o wysokim profesjonalizmie pośredników w obrocie nieruchomościami oraz o ich realizmie i elastyczności.
I tak kupiłem mieszkanie, korzystając z biura a nie płacąc ani grosza
Najnowsze komentarze